Dym wydobywający się z komina sąsiedniego domu nie zawsze oznacza, że ktoś spala śmieci. W sezonie grzewczym krótkotrwałe zadymienie może pojawić się podczas rozpalania pieca albo dokładania opału. Problem zaczyna się wtedy, gdy dym jest bardzo gęsty, ciemny, ma drażniący lub chemiczny zapach albo sytuacja regularnie się powtarza. W takich przypadkach zgłoszenie do straży miejskiej może być uzasadnione.
Sam dym z komina nie oznacza jeszcze wykroczenia
Kolor i ilość dymu mogą zwrócić uwagę, ale na podstawie samego wyglądu komina trudno jednoznacznie stwierdzić, czym ktoś pali. Dużo zależy od rodzaju urządzenia grzewczego, opału, temperatury, pogody i momentu pracy pieca.
Większe podejrzenie może pojawić się wtedy, gdy oprócz intensywnego zadymienia czuć charakterystyczny zapach palonego plastiku, gumy, lakierowanego drewna lub innych materiałów, które nie powinny trafiać do domowego paleniska.
- krótkie zadymienie podczas rozpalania nie musi oznaczać naruszenia przepisów,
- gęsty, ciemny dym pojawiający się regularnie może uzasadniać zgłoszenie,
- drażniący, chemiczny zapach jest ważną informacją dla dyżurnego przyjmującego zgłoszenie.
Kiedy zgłosić dym do straży miejskiej?
Zgłoszenie ma największy sens wtedy, gdy problem trwa właśnie w momencie kontaktu ze strażą. Patrol ma wtedy większą szansę zastać sytuację na miejscu i ocenić, czy są podstawy do przeprowadzenia kontroli.
Warto zgłaszać przede wszystkim sytuacje powtarzające się albo takie, w których istnieje uzasadnione podejrzenie spalania odpadów lub używania niedozwolonego paliwa. Nie trzeba mieć pewności, co dokładnie znajduje się w piecu. Od mieszkańca nie oczekuje się samodzielnego prowadzenia dochodzenia.
- podaj dokładny adres nieruchomości lub możliwie precyzyjnie wskaż budynek,
- powiedz, czy dym pojawia się właśnie teraz i jak długo trwa,
- opisz kolor, intensywność i zapach dymu bez zgadywania, co jest spalane,
- jeżeli problem się powtarza, poinformuj o tym dyżurnego.
W wielu miastach zgłoszenie można przekazać telefonicznie do lokalnej straży miejskiej, a niektóre jednostki przyjmują również zgłoszenia przez aplikacje miejskie lub formularze internetowe. Numer 986 jest kojarzony ze strażą miejską, ale jego dostępność może zależeć od miejscowości.
Przeczytaj też: Kontrole pieców zimą – jak wygląda interwencja „na zgłoszenie sąsiada”
Co dzieje się po zgłoszeniu?
Dyżurny przyjmujący zgłoszenie ocenia jego charakter i przekazuje je patrolowi zgodnie z organizacją pracy danej jednostki. Nie każde zgłoszenie oznacza natychmiastowy przyjazd. Straż może w tym samym czasie obsługiwać inne interwencje, a część jednostek nie pracuje całodobowo.
Jeżeli patrol dotrze na miejsce, strażnicy mogą najpierw sprawdzić sytuację z zewnątrz: czy dym nadal się pojawia, z którego budynku pochodzi i czy opis zgłaszającego zgadza się ze stanem zastanym.
Kontrola paleniska
Funkcjonariusze straży miejskiej mogą prowadzić kontrole związane z ochroną środowiska, jeżeli zostali do tego odpowiednio upoważnieni przez właściwy organ gminy. W praktyce zakres działań może więc różnić się między miejscowościami.
Podczas kontroli strażnicy mogą sprawdzić piec lub inne źródło ogrzewania, miejsce przechowywania opału oraz dokumenty związane z używanym paliwem. Jeżeli sytuacja tego wymaga i lokalna procedura to przewiduje, mogą również zostać wykonane dodatkowe czynności dowodowe, na przykład pobranie próbki popiołu do badania.
- sprawdzane może być źródło ogrzewania i materiał używany do palenia,
- kontrolujący może poprosić o informacje i dokumenty związane z kontrolą,
- w niektórych przypadkach materiał z paleniska może zostać zabezpieczony do dalszej analizy.
Czy każde zgłoszenie kończy się mandatem?
Nie. Zgłoszenie jest informacją o możliwym problemie, a nie dowodem winy właściciela domu. Strażnicy muszą ustalić, co rzeczywiście dzieje się na miejscu.
Jeżeli kontrola nie potwierdzi nieprawidłowości, sprawa może zakończyć się bez sankcji. Jeżeli natomiast zostanie stwierdzone spalanie odpadów albo inne naruszenie przepisów, możliwe są dalsze czynności przewidziane dla danego wykroczenia – od pouczenia, przez mandat, po skierowanie sprawy do sądu.
Znaczenie mogą mieć również lokalne uchwały antysmogowe. W zależności od województwa mogą one określać wymagania dotyczące rodzaju urządzeń grzewczych albo paliw dopuszczonych do stosowania.
Czy warto zrobić zdjęcie lub nagranie?
Zdjęcie komina lub krótki film mogą pomóc pokazać skalę i częstotliwość problemu, szczególnie jeśli dym znika przed przyjazdem patrolu. Nie trzeba jednak wchodzić na cudzą posesję ani próbować zaglądać do budynku.
Najbardziej użyteczne są materiały pokazujące budynek, komin, datę i przybliżoną godzinę zdarzenia. Samo zdjęcie dymu zwykle nie pozwala ustalić, co zostało spalone, dlatego traktuje się je raczej jako element zgłoszenia niż rozstrzygający dowód.
Kiedy nie czekać na straż miejską?
Jeżeli sytuacja wygląda jak pożar, dym wydobywa się z budynku, istnieje ryzyko zaczadzenia albo bezpośrednie zagrożenie dla ludzi, nie jest to zwykłe zgłoszenie dotyczące jakości powietrza. W takim przypadku właściwy będzie numer alarmowy 112.
- widoczny pożar budynku lub instalacji,
- dym wydobywający się z wnętrza domu,
- podejrzenie zatrucia tlenkiem węgla albo nagłe problemy z oddychaniem.
FAQ – dym z komina sąsiada
Czy mogę zgłosić sam ciemny dym z komina?
Tak, jeśli sytuacja budzi uzasadnione podejrzenie nieprawidłowego spalania. Warto jednak opisać dokładnie to, co faktycznie widać i czuć, zamiast stwierdzać, że sąsiad na pewno pali śmieci.
Czy straż miejska może wejść na prywatną posesję?
Upoważnieni kontrolujący mają określone prawem uprawnienia do prowadzenia kontroli na nieruchomościach. W przypadku zwykłych posesji mieszkalnych kontrola odbywa się co do zasady w określonych godzinach dziennych.
Czy zgłoszenie musi być anonimowe?
Zasady przyjmowania zgłoszeń zależą od jednostki. Dyżurny może poprosić o dane kontaktowe, szczególnie gdy potrzebne będzie doprecyzowanie lokalizacji lub okoliczności zdarzenia.
Czy biały dym oznacza, że wszystko jest w porządku?
Nie da się tego stwierdzić wyłącznie po kolorze. Wygląd spalin zależy od wielu czynników, dlatego o ewentualnym naruszeniu decydują ustalenia z kontroli, a nie sam kolor dymu.
Co zrobić, jeśli problem powtarza się codziennie?
Warto zapisywać daty i godziny zdarzeń, a przy kolejnym zgłoszeniu przekazać straży, że sytuacja ma charakter regularny. Pomocne mogą być również zdjęcia lub krótkie nagrania wykonane z miejsca, w którym masz prawo przebywać.