Chodnik kojarzy się z bezpiecznym miejscem dla pieszych, ale coraz częściej pojawiają się tam rowery i hulajnogi elektryczne. To rodzi konflikty i pytania: kto ma pierwszeństwo, kiedy jazda po chodniku jest dozwolona i czy straż miejska może za to ukarać mandatem? Poniżej wyjaśniamy to spokojnie i krok po kroku – z perspektywy pieszych, rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg.

Kto ma pierwszeństwo na chodniku?

Chodnik to przede wszystkim przestrzeń dla pieszych. To oni mają pierwszeństwo, a każdy inny użytkownik – rowerzysta czy osoba na hulajnodze – jest tam gościem. Jeśli pojazd stwarza zagrożenie dla pieszych, straż miejska może zareagować, a w niektórych sytuacjach skończy się to mandatem.

  • pieszy ma pierwszeństwo na chodniku,
  • rower i hulajnoga mogą znaleźć się na chodniku tylko w ściśle określonych sytuacjach,
  • straż miejska reaguje, gdy dochodzi do utrudniania ruchu lub zagrożenia bezpieczeństwa.

Jeśli chcesz szerzej poznać ogólne uprawnienia strażników, zajrzyj też do artykułu Uprawnienia straży miejskiej – sprawdź, co mogą, a czego nie mogą funkcjonariusze .

Rowerzyści na chodniku – kiedy wolno, a kiedy grozi mandat?

Co do zasady rower powinien poruszać się po drodze dla rowerów, pasie rowerowym albo jezdni. Jazda po chodniku jest wyjątkiem, a nie normą. Straż miejska może ukarać rowerzystę, jeśli korzysta z chodnika bez podstaw albo stwarza realne zagrożenie dla pieszych.

Kiedy rower może jechać po chodniku?

  • gdy opiekun jedzie z dzieckiem do 10 lat na rowerze – dziecko traktowane jest jak pieszy,
  • przy bardzo złych warunkach pogodowych (silny wiatr, intensywne opady), gdy jazda po jezdni byłaby niebezpieczna,
  • gdy nie ma drogi dla rowerów, a chodnik jest odpowiednio szeroki i ruch pieszych niewielki – tak, by rowerzysta nie utrudniał im poruszania.

Jeśli rowerzysta jedzie po wąskim, zatłoczonym chodniku, jedzie szybko między pieszymi, dzwoni na nich dzwonkiem albo wymusza pierwszeństwo – strażnik może potraktować to jako wykroczenie zagrażające bezpieczeństwu pieszych i sięgnąć po mandat.

Typowe sytuacje, w których straż może zareagować

  • jazda z nadmierną prędkością między pieszymi, szczególnie w okolicy przejść i przystanków,
  • przejazd rowerem przez przejście dla pieszych, zamiast przeprowadzenia go,
  • jazda po alkoholu, połączona z niebezpiecznymi manewrami na chodniku.

W poważniejszych przypadkach strażnicy mogą wezwać policję, która ma dodatkowe uprawnienia, m.in. w zakresie badań trzeźwości kierujących.

Hulajnogi elektryczne na chodniku – jakie zasady obowiązują?

Hulajnogi elektryczne zostały w przepisach potraktowane podobnie do rowerów – powinny poruszać się przede wszystkim po drogach dla rowerów. Chodnik jest dla nich rozwiązaniem wyjątkowym. Mimo to w praktyce wielu użytkowników wybiera chodnik, bo czuje się tam „bezpieczniej niż na jezdni”. Dla pieszych bywa to bardzo uciążliwe.

Kiedy hulajnoga może znaleźć się na chodniku?

  • gdy w okolicy nie ma drogi dla rowerów ani pasa ruchu dla rowerów,
  • gdy jazda jezdnią byłaby zbyt ryzykowna (wysokie prędkości samochodów, brak infrastruktury dla jednośladów),
  • pod warunkiem, że osoba na hulajnodze porusza się z prędkością zbliżoną do pieszego i ustępuje mu pierwszeństwa.

Jeśli użytkownik hulajnogi jedzie slalomem, wyprzedza pieszych „na milimetry”, używa dzwonka lub krzyczy, by zrobić sobie miejsce – strażnik miejski ma podstawę, by zareagować. W skrajnych przypadkach może skończyć się to mandatem za stwarzanie zagrożenia w ruchu.

Więcej o szczegółowych zasadach dla e-hulajnóg i typowych interwencjach opisujemy też w osobnym tekście Straż miejska a hulajnogi elektryczne – kiedy mogą wystawić mandat? .

Przeczytaj też: Straż miejska a hulajnogi elektryczne – kiedy mogą wystawić mandat?

Co może zrobić straż miejska, gdy ktoś jedzie po chodniku?

Strażnik miejski nie zatrzyma pojazdu „jak policjant na środku drogi”, ale na chodniku i w strefie zamieszkania ma sporo narzędzi. Może zareagować zarówno wobec rowerzysty, jak i użytkownika hulajnogi.

  • zwrócić uwagę, pouczyć i poprosić o zejście na jezdnię, drogę dla rowerów albo o zejście z pojazdu,
  • wylegitymować osobę, która łamie przepisy lub stwarza zagrożenie,
  • nałożyć mandat za wykroczenia związane z bezpieczeństwem pieszych, porządkiem publicznym lub ruchem drogowym,
  • współpracować z policją – np. gdy potrzebne są dodatkowe uprawnienia lub badanie trzeźwości.

Jeśli nie zgadzasz się z decyzją strażnika, masz prawo odmówić przyjęcia mandatu – wtedy sprawę rozstrzyga sąd. Szerzej wyjaśniamy to w artykule Mandat od straży miejskiej – kiedy możesz odmówić przyjęcia? .

Piesi też mogą dostać mandat – za co?

Choć pieszy ma pierwszeństwo na chodniku, również on może dopuścić się wykroczenia. Straż miejska reaguje tam, gdzie zagrożone jest bezpieczeństwo lub porządek publiczny.

  • spożywanie alkoholu w miejscu objętym zakazem, połączone z zakłócaniem spokoju,
  • zanieczyszczanie chodnika (śmieci, rozbite butelki) stwarzające zagrożenie dla innych,
  • głośne zachowanie w nocy w pobliżu budynków mieszkalnych,
  • wchodzenie bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd na przejściu lub w jego pobliżu.

O interwencjach związanych z hałasem i zakłócaniem spokoju więcej piszemy w tekście Kontrola hałasu – co może zrobić straż miejska przy głośnych sąsiadach? .

Jak zgłosić niebezpieczną jazdę po chodniku?

Jeśli widzisz, że ktoś jedzie rowerem czy hulajnogą po chodniku w sposób ewidentnie niebezpieczny – nie musisz bezradnie się temu przyglądać. Możesz poinformować straż miejską, szczególnie gdy sytuacja powtarza się w tym samym miejscu (np. przy szkole, placu zabaw, przystanku).

  • zanotuj dokładne miejsce zdarzenia (ulica, numer budynku, charakterystyczne punkty),
  • zwróć uwagę na godzinę i to, czy sytuacja jest jednorazowa czy powtarzalna,
  • jeśli to możliwe, zrób bezpieczne zdjęcie lub nagranie (bez narażania siebie i innych),
  • zgłoś sprawę pod numerem 986 lub bezpośrednio do lokalnej straży miejskiej.

Krok po kroku sposób zgłaszania wykroczeń do straży opisujemy szerzej w poradniku Jak zgłosić wykroczenie do straży miejskiej? [Poradnik krok po kroku] .

FAQ – najczęstsze pytania

Czy straż miejska może ukarać za samą jazdę rowerem po chodniku?

Tak, jeśli rowerzysta nie ma podstaw, by korzystać z chodnika (np. dobra pogoda, wąski i zatłoczony chodnik, dostępna droga dla rowerów), a jego jazda utrudnia poruszanie się pieszym lub stwarza zagrożenie. W praktyce strażnicy często zaczynają od pouczenia, ale mandat jest możliwy.

Czy dziecko na rowerze może zawsze jechać po chodniku bez ryzyka mandatu?

Dziecko do 10 roku życia jadące na rowerze traktowane jest jak pieszy – może więc poruszać się po chodniku. W praktyce straż miejska skupia się tu bardziej na bezpieczeństwie niż na karaniu, ale opiekun powinien pilnować, by dziecko nie zagrażało innym.

Czy straż miejska może zakazać jazdy hulajnogą po konkretnym chodniku?

Strażnik nie „zmienia przepisów”, ale może w danym miejscu reagować na niebezpieczną jazdę – zwraca uwagę, kieruje ruch na drogę dla rowerów lub jezdnię, a w razie potrzeby sięga po mandat. Jeśli w tym miejscu dochodzi do wielu niebezpiecznych sytuacji, straż może też zgłaszać problem do miasta, by zmieniono organizację ruchu.

Czy za jazdę po chodniku można odmówić przyjęcia mandatu?

Tak. Jeśli nie zgadzasz się z oceną sytuacji przez strażnika, możesz odmówić przyjęcia mandatu. Sprawa trafi wtedy do sądu, który oceni, czy rzeczywiście doszło do wykroczenia. O konsekwencjach takiej decyzji piszemy szerzej w artykule Mandat od straży miejskiej – kiedy możesz odmówić przyjęcia? .

Czy straż miejska może od razu odholować hulajnogę lub rower z chodnika?

Odholowanie pojazdu to raczej skrajny środek, stosowany głównie wobec samochodów nieprawidłowo zaparkowanych. W przypadku roweru lub hulajnogi najczęściej kończy się na poleceniu przestawienia pojazdu, pouczeniu lub mandacie. Więcej o odholowywaniu pojazdów opisujemy w tekście Odholowanie pojazdu – co robi straż miejska i jak odzyskać samochód? .

Podsumowanie – chodnik przede wszystkim dla pieszych

Piesi mają na chodniku pierwszeństwo i to ich komfort oraz bezpieczeństwo są najważniejsze. Rowerzyści i użytkownicy hulajnóg mogą korzystać z tej przestrzeni tylko w wyjątkowych sytuacjach i z dużą ostrożnością. Straż miejska nie poluje na kierujących, ale reaguje tam, gdzie dochodzi do realnego zagrożenia lub powtarzających się skarg mieszkańców. W razie wątpliwości – jedź wolniej, ustąp pieszym i wybierz drogę dla rowerów, jeśli jest dostępna. To zwykle najlepszy sposób, by uniknąć konfliktu… i mandatu.